//////

PEWNE BADANIA

Dane paleomagnetyczne obarczone są nie­stety zbyt dużym błędem, aby rozstrzygnąć, czy takie właśnie było kiedyś pole Ziemi. Pew­ne badania wskazują jednak na to, że pole było zawsze dipolowe. Uczeni pokładają na­dzieje w teorii dynama samowzbudnego, które być może wyjaśni, czy w warunkach ziemskich możliwa jest generacja pola wielobiegunowego. Badania paleomagnetyczne nadały nową rangę wegenerowskiej teorii dryfu. Wyniki ba­dań paleomagnetycznych, paleoklimatycznych, badania flory i fauny różnych epok i badania geologiczne potwierdzały ten sam wniosek: kontynenty przesuwały się o tysiące kilome­trów, rozrywały i łączyły. Co prawda, jak wspomniano wyżej, wyniki paleomagnetyczne można by tłumaczyć ruchem biegunów pola wielobiegunowego. Również pozostałe fakty można wyjaśniać w taki lub inny sposób, nie uciekając się do dryfu (np. rozmieszczenie fauny i flory można uzasadnić istnieniem w przeszłości „pomostów” łączących kontynenty).

GÓRY BLOKOWE

Chociaż brak obecnie powszechnie przyjętego wytłumaczenia przyczyn, które dźwigają ku górze tak rozległe obszary — pewne hipotezy na ten temat przedstawimy w dalszych rozdziałach. Góry blokowe, podobnie jak wulkaniczne, są na ogół strukturami mniejszymi niż g ó ry fałdowe. Jak wskazuje nazwa tych ostat­nich, zbudowane są one z wielkich fałdów skalnych, które tworzą łańcuchy górskie ciąg­nące się — przeważnie mniej lub bardziej wy­giętym łukiem — tysiącami kilometrów. Naj­wyżej wypiętrzone ich partie stanowią tzw. jądro górskie zbudowane z siluie zmetamorfi- zowanych skał zarówno osadowych, jak i wul­kanicznych. Często występują tam również in- truzje magmowych skał głębinowych. Obszar jądra jest wyjątkowo silnie sfałdowany i po­cięty uskokami. W miarę oddalania się od nie­go wielkość fałd i stopień deformacji warstw skalnych maleje.

STAN TECHNICZNY POJAZDÓW PRZEWOŻĄCYCH WYCIECZKI

Organizato­rzy nie powinni dopuszczać do ruchu wycieczkowego samochodów niesprawnych,, z uszkodzonym ogrzewaniem, wentylacją, z nieszczelnymi oknami i dachem, zepsutym oświetleniem zewnętrznym l wewnętrznym – w stanie nie gwarantującym punktual­nego l bezpiecznego przeprowadzenia zaplanowanych,imprez. Nie należy również eksploatować sił kierowcy ponad przewidziane normy. Złym stanem technicznym charakteryzują się niejednokrotnie autobusy wypożyczane z zakładów pracy. Problem ten dotyczy,w mniejszym stopniu autokarów biur podróży i PKS.  Uczestnicy w liczbie nie przekraczającej ilości miejsc siedzących powinni zajmować miejsce w autokarze pojedynczo i spokojnie; według uprzednio przygotowanego i ogłoszonego planu, uwzględniającego stan zdrowia i wiek podróżujących.

WYCIECZKI AUTOKAROWE

Pamiętać jednak należy, że źle zorganizowane.wycieczki autokarowe nie tylko nie zabezpieczają uczestnikom korzyści poznawczych czy też wypoczynkowych, ale prowa­dzić mogą do marnowania czasu oraz pogarszania samopoczucia, a nawet wystąpienia nieszczęśliwych wypadków.   Ograniczona liczba stron niniejszej publikacji nie pozwala omówić zagadnień bezpieczeństwa w tak popularnych dyscyplinach turystycznych jak pieszej, kolarskiej, kajakowej l in. Zainteresowanych odsyłam do publikacji T. Łobożewicza: Obozy węd­rowne (1979) oraz Bezpieczeństwo i higiena w turystyce (1982). Problemy bezpieczeń­stwa i higieny wycieczek autokarowych nie zostały tak szczegółowo przedstawione dotychczas w żadnej publikacji.O bezpieczeństwie podróżujących decyduje przede wszystkim sprawność oraz standard pojazdu Jak i kwalifikacje i sprawność psychofizyczna kierowcy.

PIERWSZA WIELOGODZINNA WYCIECZKA

Na czwarty miesiąc poprzedzający wędrówkę przypada okres największego  nasilenia prac przygotowawczych, które objąć powinny również konserwację i napra­wę rowerów oraz kajaków. Własne rowery uczestników powinny być zawsze w pełni sprawne podobnie jak sprzęt turystyczny wchodzący w skład wyposażenia indywidual­nego wędrujących. Jeżeli pogoda pozwala na wyjście w teren, wyruszyć należy na pierwsze indywidualne i zespołowe spacery piesze lub rowerowe. Zespół kwatermi- strzowski prowadzi w tym okresie w dalszym ciągu korespondencję w sprawie rezerwa- • cji noclegów i gromadzi niezbędny sprzęt obozowy.Pierwsza wielogodzinna wycieczka zespołowa powinna być zorganizowana na trzy miesiące przed planowanym terminem wyjazdu na obóz. Podczas tej wycieczki i dwóch następnych (w tym ostatnia wycieczka z nocowaniem pod namiotami lub w schronisku) należy zrealizować pełny program wchodzący w skład pierwszego etapu wędrówek.

PROGRAM WYCIECZKI

Program wycieczki krajoznawczo-turystycznej powstaje zwykle w. wyniku wielo­stronnych dyskusji, długotrwałych przygotowań i wielorakich wzajemnych uzgod­nień. Jest to kolejna okazj a do kształtowania nawyków, zespołowego, demokratycznego decydowania o losach grupy, o zadaniach i celach przed nią stojących. Współdecydo­wanie w wielu zasadniczych sprawach umożliwia uczestnikom wyrobienie poczucia własnej wartości i przydatności społecznej oraz wykazanie się wiedzą i umiejętnościami ‘ organizacyjnymi, tak potrzebnymi współczesnemu społeczeństwu. Współdecydowanie 0    programie ma ten dodatkowy walor, że pozwala na pełną realizację celów i ścisłe przestrzeganie wspólnie ustalonych regulaminów. Przez udział uczniów w wyciecz­kach krajpznawczó-turystycznych powinno się dążyć do wykształcenia umiejętności przygotowanego,przemyślanego i metodycznego uczestniczenia w zwiedzaniu obiek­tów.

OBOWIĄZKI UCZESTNIKA WYCIECZKI

Wycieczka krajoznawcza przyzwyczaja jej uczestników do pełnienia określonych funkcji i podejmowania prac na rzecz szerszej społeczności. Wskazane więc jest, aby udział ucznia w wycieczce określał odpowiedni regulamin, który nie tylko ułatwi  organizatoryjne przygotowanie i przeprowadzenie wycieczki, ale uczyć będzie podporządkowania się jednostek interesom grupy.      Każda akcja krajoznawczo-turystyczna-wymaga odpowiedniego przemyślenia i podjęcia ustaleń organizacyjno-programowych, dotyczących określenia porządku dnia oraz praw i obowiązków uczestników. Sprawy te określa regulamin zawierający zwykle rejestr reguł, których przestrzeganie jest niezbędne dla osiągnięcia postawione-go przed grupą celu. Wycieczka krajoznawcza dostarcza uczestnikom wielu przeżyć i umożliwia doko­nywanie obserwacji.

OBOWIĄZKI KIEROWNIKA WYCIECZKI

Kierownika wycieczki szkolnej powinna cechować głęboka odpowiedzielanośę za realizację jej programu oraz troska o zdrowie i bezpieczeństwo młodzieży. Powinien on odznaczać się energią, taktem i kulturą osobistą. Kierownik wycieczki powinien pamiętać„o odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo oddanej mu pod opiekę młodzie­ży spoczywa na jego barkach. To zobowiązuje do rozważnego postępowania, do zacho­wania środków ostrożności i dyscypliny oraz przestrzegania przepisów obowiązujących turystów”.W miastach dla ustalę- nia przejazdów i spacerów służyć mogą do tego celu plany, na których należy zaznaczyć obiekty zwiedzane. Dopiero po takim poznaniu i przestudiowaniu trasy wycieczki, dokonanym najczęściej wspólnie z młodzieżą, następuje podział tematyki do opracowa­nia przez uczestników. Zaleca się tutaj określoną specjalizację tematyczną uczniów- -krajoznawców, którzy tą drogą stają się specjalistami w swojej dziedzinie zagadnień: i potrafią na trasie udzielać głębszych wyjaśnień pozostałym uczestnikom wycieczki.

ROLA KIEROWNIKA WYCIECZKI

Rola kierownika wycieczki polega w tym przypadku na umiejętnym podsuwaniu tematyki oraz dbałości o nieprzeladowanie programu nadmiarem treści.   Każda impreza turystyczna powinna posiadać cel podkreślony chwytliwym has­łem, np.’,.Szukamy zwiastunów wiosny”. Ogłaszając zapisy na wycieczkę zespołu klasowego lub międzyklasowego, podać należy koniecznie datę planowanej imprfczy i czas jej trwania. Rodzice (opiekunowie) uczestników imprezy powinni być dokładnie ‚poinformowani-o godzinie zbiórki, wyjazdu, miejscu docelowym i etapach’ wycieczki. Dokładnie należy określić godzinę powrotu i bezwzględnie przestrzegać punktualności Dobrze jest umieścić wszystkie wymienione dane w „dzienniczku uczniowskim” i uzy­skać aprobatę rodziców.

WYCIECZKI SZKOLNE

Wycieczka w wydaniu populamym jest ze względu na krótki czas trwąnia zwykle łatwą do zorganizowania akcją, nie wymagającą specjalnego ekwipunku, przygotowa­nia kondycyjnego uczestników, ani też szczegółowych umiejętności w pokonywaniu przestrzeni. Uczestnicy, wycieczek popularnych korzystają najczęściej ze zbiorowych środków komunikacji, tj. z kolei lub autobusów. Każda wycieczka powinna mieć swój ściśle określony cel, dostosowany do potrzeb, wieku i poziomu intelektualnego uczestników. Wycieczka w szkole jest jedną z form organizacyjnych procesu dydaktyczno­-wychowawczego dzieci i młodzieży. Jej realizacja umożliwia lepsze poznanie przez v uczniów rzeczy i zjawisk, wpływa na rozwój spostrzeżeń, wyobrażeń i myślenia oraz  służy utrwalaniu zdobytej wiedzy.

W MYŚL TEKTONIKI PŁYT

W myśl tektoniki płyt wyraźne nie­ciągłości ryftu nie świadczą wcale, że kiedy­kolwiek stanowił on całość. Podobnie liniowe anomalie magnetyczne po obu stronach uskoku nie tworzą w momencie powstania struktury ciągłej.Rozerwanie początkowo ciągłej struktury przez uskok transformujący pokazane jest na rys. 60a (odcinek CD). W przeciwieństwie do uskoku przesuwnego możliwe tu są przemiesz­czenia rozerwanych części na duże odległości.Warto również zwrócić uwagę, że uskok transformujący kończy się zawsze na rowie lub grzbiecie, natomiast uskok przesuwczy — sy­stemem spękań. Isacks, 01iver i Sykes wykazali, że większość stwierdzonych na dnie oceanicznym uskoków to właśnie uskoki transformujące. Opierali się oni na obserwacji pierwszych impulsów fal sejsmicznych. Fale sejsmiczne powstałe w ognisku po do­tarciu do obserwatorium dają skomplikowany zapis na sejsmografach. Okazuje się jednak, że pierwsze zarejestrowane impulsy fal P lub S bezpośrednio wiążą się z przesunięciami skał w ognisku. Umieszczone więc wokół ogniska sejsmografy będą rejestrowały pierwszy im­puls fali P jako ściśnięcie lub rozciągnięcie ośrodka w zależności od położenia względem uskoku.

PUNKT WYJŚCIA ROZWAŻAŃ

Punktem wyjścia wspomnianych rozważań było przyjęcie, że trzęsienia ziemi są wynikiem wzajemnego oddziaływania trących o siebie krawędzi płyt litosfery. Dlatego też w ognisku trzęsienia ziemi następują przesunięcia zgodne z ruchem płyt. Pamiętając o tym rozważmy obszar grzbietu oceanicznego. Widoczne są nie­ciągłości ryftu na Grzbiecie Wschodniopacyficznym. Poszczególne fragmenty ryftu mogą być odległe od siebie o setki kilometrów. Geo­log lat pięćdziesiątych uznałby taki obraz za wynik porozrywania ciągłego początkowo grzbietu przez uskoki przesuwcze, wzdłuż któ­rych nastąpiły przesunięcia. Jakie zatem wy­stępują różnice między uskokiem transformu­jącym a uskokiem przesuwczym? Skorzystamy tutaj z wyników opublikowanych przez R. Freunda w 1974 r. Przedstawiony jest obszar przed i po powstaniu uskoku prze- suwczego, w następstwie którego nastąpiło ro­zerwanie początkowo ciągłej struktury AB. Strzałki pokazują kierunki przesunięć na usko­ku. Przesunięcia nastąpiły na całej długości uskoku. Były one możliwe dzięki akomodacji przesunięcia przez skomplikowany układ spę­kań. Z uwagi na sposób akomodacji przesunię­cia muszą być wyraźnie mniejsze od długości uskoku.

METODA OKREŚLANIA WIEKU

Mniej dokładną, lecz bardziej pewną metodą określania wieku jest pomiar zawartości produktów rozpadu radioaktywnego w skale. In­formacji o wieku dostarczają również badania skamieniałych szczątków roślin i zwierząt zawartych w skałach osadowych. Badania te są zupełnie niezależne od założeń tektoniki płyt. Przeprowadzono je najpierw na wyspach ocea­nicznych, a następnie, wykorzystując możliwo­ści sławnego statku „Glomar Challenger”, rów­nież w skałach wydobytych z dna oceanu. Wy­niki w zupełności potwierdziły, że wiek wysp dna Atlantyku jest niemal idealnie proporcjo­nalny do odległości od ryftu.W opublikowanej w 1968 r. pracy, trzej uczeni z Obserwatorium Lamonta: B. Isacks, J. Oliver i Lynn Sykes, rozważyli tektonikę płyt L z punktu widzenia sejsmologii. Poprzednio sejs­mologia nie wniosła wielkiego do niej wkładu, choć oczywiście zdawano sobie sprawę, że nie­przypadkowo aktywność sejsmiczna grupuje się na granicach płyt.

TRANSFORMUJĄCE USKOKI

Uskoki transformujące przecinające Grzbiet Wschodniopacyficzmy oraz Grzbiety Gorda i Juan de Fuca rzeczywiście dobrze spełniają te założenia. Natomiast .nieaktywne już uskoki dochodzące do wybrzeży Kalifornii pochodzą z okresu, gdy biegun obrotu Pacyfiku znajdował się w innym miejscu. Podobne rzuty wykonano dla innych płyt, zawsze otrzymując równoległość aktywnych uskoków.Porównanie prędkości rozrastania znalezionych z podanego wyżej wzoru i na podstawie l.a.m. przedstawił W. J. Morgan w 1968 r. Prędkości te były (przy do­puszczalnej wielkości błędu) równe, potwier­dzając tym samym założenia tektoniki płyt.Jakie jeszcze istnieją możliwości sprawdzenia słuszności tych założeń? W strefie ryftowej po­wstaje nowa skorupa oceaniczna, która następ­nie oddala się od ryftu. Wiek dna oceanicznego wysp powinien więc być coraz bardziej za­awansowany w miarę oddalania się od ryftu. Wiek ten można określić między innymi na podstawie liniowych anomalii magnetycznych. Niestety, chronologia inwersji magnetycznych tylko W: pewnym przedziale czasu (4 min lat) jest opracowana niezależnie od liniowych ano­malii magnetycznych (a więc również od zało­żeń tektoniki płyt) i jedynie brak wewnętrz­nych sprzeczności przemawia za prawidłowością jej odtworzenia w przedziale 80 min lat.

TEKTONIKA PŁYT DOWODY

Niektóre argumenty potwierdzające tektoni­kę płyt już przedstawiliśmy omawiając hipo­tezę dryfu kontynentów, której tektonika płyt jest szczególną postacią. Podamy teraz inne fakty świadczące na jej korzyść.Jest to wniosek wynikający z twierdzenia o obrotach brył sztywnych, udowodnionego już w XVIII w. przez szwajcarskiego uczonego Leonarda Eule­ra. Punkty przebicia powierzchni ziemi przez tę oś nazywamy biegunami obrotu danej płyty. Jak najłatwiej przekonać się, czy rzeczywiście uskoki transformujące spełniają te warunki? Przypomnijmy sobie w tym celu zasadę rzutu Merkatora, za pomocą którego odwzoro­wuje się sferyczną powierzchnię ziemi na pła­szczyznę. Przykład mapy w rzucie Merkatora przedstawia rys..4. Okręgi, których środki le­żą na osi obrotu Ziemi (np. równoleżniki), prze­chodzą przy takim rzucie w proste równoległe do siebie. Jeżeli więc przyjąć jako bieguny rzu­tu nie bieguny geograficzne, lecz bieguny obro­tu płyty, to uskoki transformujące na tak po­wstałej mapie powinny stanowić linie proste.